Nowy raport z Unii Europejskiej
W najbliższym czasie UE może się śmiało spodziewać stopniowego wzmocnienia wzrostu PKB, chociaż może to wyglądać trochę inaczej niż w przeszłości.To dzięki środkom polityki budżetowej i pieniężnej, które na celu miały pobudzenie gospodarki, recesja zakończyła się w trzecim kwartale 2009 r. Jak wynika z najnowszych prognoz gospodarczych UE, znaczącą rolę odegrały też czynniki o charakterze tymczasowym.
W roku obecnym UE ma odnotować poprawę koniunktury - spodziewany wzrost to ok. 1 proc., czyli więcej niżeli podawano w progonozie Komisji jesienią ubiegłego roku. Skutki są powiązane bezpośrednio ze zmianą koniunktury na całym świecie. Z kolei w roku nadchodzącym przewidywany wzrost PKB ma wynieść 1,75 proc.
Wyraźne staną się różnice w skali ożywienia w poszczególnych państwach UE, które będą odzwierciedlać uwarunkowania poszczególnych krajów i skutki prowadzonej polityki.
Podczas recesji zdecydowanie wzrosła stopa bezrobocia. W 2010 berzrobocie w UE powinno ustabilizowac się na poziomie mniej więcej 10proc.
Równiez bardzo poważnie ucierpiały finanse publiczne wskutek kryzysu. Przewidywany wzrost PKB w tej kwestii w tym roku to rekordowa wysokość, bo aż 7,25 proc., a stosunek długu publicznego nie powienien ulegac dalszemu wzrostowi.
Nieznaczny wzrost odnotowała inflacja w porównaniu z bardzo niskim poziomem, jaki moglismy zaobserwować w 2009 r. Skutkiem tego może być zastopowanie wzrostu cen i płac. W UE inflacja w tym roku ma osiągnąć 1,75 proc, natomiast w strefia euro 1,5 proc.
Jakkolwiek sytuacja by nie wyglądała w UE nadal towarzyszy wysoki poziom niepewności, którego przykładem są ostatnie trudności w rynkach obligacji państwowych.
Data dodania: 02-07-2010




