książka telefoniczna

Telefoniczne życie towarzyskie

W ostatni weekend w Warszawie przy Złotych Tarasach rozpoczął się nowy eksperyment firmy LG. W Kubiku tuż przy galerii handlowej zamknięto ochotnika na 7 dni. Po co? Zamknięty w malutkim "domku" chłopak, ma za zadanie z pomoca telefonu i platformy społecznościowej facebook (dostępnej w jego telefonie) stworzyć quasi - społeczność, która koniec końcom ma pomóc mu wydostać się z uwięznienia. Czy im się to uda, zobaczymy już za kilka dni.
Osoby biorące udział w tej zabawie, mają szanse wygrać telefon marki organizatora akcji.

Paradoksalnie chłopak nie jest osamotniony. Odwiedzają go codziennie setki ludzi. Niektórzy zupełnie przypadkowo, napotykając sześcian przy okazji zakupów w centrum handlowym, natomiast duża część to ludzie, którzy przyjeżdżają specjalnie do niego. Przywożą mu prezenty, polecają książki do czytania, machają, robią sobie z nim zdjęcia swoimi
telefonami, po czym zamieszczają je na stronie poświęconej wydarzeniu etc.
Rodzi się pytanie: po co taki eksperyment? Co ma udowodnić? Pomysłodawcy chcą sprawdzić, czy jesteśmy w stanie żyć w takich warunkach (w jednym miejscu) i jednocześnie prowadzić życie towarzyskie tylko z pomocą telefonu i portalu społecznościowego na kilku płaszczyznach jednocześnie. Czy na takiej "bezludnej wyspie" zawarte wirtualnie znajomości będą miały szanse przetrwać w tzw. realu.
Pomysł bardzo kontrowersyjny i świetnie pokazuje jaką potega w naszym życiu jest własnie telefon i jego nowe funkcje. Sam jestem ciekaw dokąd to wszystko zmierza - komentuje jeden z obserwatorów eksperymentu - Dawid z Warszawy.
Ciekawe, czy któreś z Was odważyłoby się wziąć udział w takim eksperymencie.

Data dodania: 13-07-2010

REKLAMA

OPCJE EDYCJI